O godzinie 20:45 we środę na Stade Constant Vanden Stock Anderlecht podejmie francuski klub PSG. Oczywiście ten mecz ma tylko jednego faworyta i każdy inny wynik nież pewne zwycięstwo gości będzie sporą sensacją. Goście już poprzednim sezonie ligi mistrzów pokazali że bardzo są zainteresowani wygraniem Ligi mistrzów. Niestety w dwu meczu z Barceloną okazali się nieznacznie słabsi i odpadli. W obecnych rozgrywkach LM paryżanie jeszcze bardziej przykładają się do pucharu europejskiego. W sumie nic w tym dziwnego skoro znacząco wzmocnili się przed tym sezonem pozyskując takich graczy jak Cavani czy Marquinhos. PSG rządzie zarówno w lidze francuskiej jak i w swojej grupie w LM. Na chwilę obecną francuski klub z 6 punktami i bilansem bramkowym 7-1 jest liderem tej grupy. Dziś przyjdzie im mierzyć się z Anderlechtem który jak na razie jest tylko tłem LM i w swojej grupie jest tzw. zespołem do bicia. Po 2 kolejkach na swoim koncie mają aż 0 punktów a ich bilans bramkowy 0-5. Jeśli klub z Belgii na własnym terenie ogrywany jest przez grecki Olimpiakos to jakie szanse Anderlecht może mieć w starciu z naszpikowanym gwiazdami PSG. Odpowiedz jest oczywista żadne. Tylko niezwykły kataklizm może sprawić że paryżanie tego meczu nie wygaja. Ba mało tego spodziewam się tutaj ostrego strzelania goli ze strony francuskiego klubu.

