Drugi z półfinałów Pucharu Francji. Wczoraj spokojnie wygrało faworyzowane Lille i również dziś spodziewam się zwycięstwa faworytów. Angers to oczywiście drużyna drugoligowa, dla której półfinał to już jest ogromny sukces i zarazem zaskoczenie. Czołowe drużyny francuskie często traktują puchar krajowy bardzo ulgowo, szczególnie jeśli równocześnie rywalizują jeszcze w rozgrywkach europejskich, stąd wyjątkowo często dochodzi tu do niespodzianek. Jednak na tym etapie chyba nie ma już mowy o odpuszczaniu meczu. Mając w perspektywie awans do finału jestem pewny że Paryżanie zagrają na 100% i potwierdzą swoją dobrą formę z ostatniego wygranego meczu z Lyonem. Jeśli tak się stanie to trudno przypuszczać, aby drugoligowy zespół był w stanie tutaj coś ugrać. Owszem widzimy czasem przypadki kiedy drugoligowy zespół znajduje się w finale jakiegoś pucharu krajowego, jednak dużo częściej obserwujemy sytuacje kiedy taki zespół przechodzi zaskakująco kolejnych rwali, jednak w tych decydujących już meczach, jak ćwierćfinał czy też półfinał, kiedy ich rwale grają już na poważnie, mimo czasem nawet dobrej gry nie potrafi ostatecznie wyeliminować dużo wyżej notowanego przeciwnika (wystarczy wspomnieć wczorajszy mecz Pucharu Polski). Również dziś spodziewam się takiego rozwiązania i stawiam, że PSG zakończy tą zaskakującą przygodę zespołu Angers.

