Hit kolejki ligi rosyjskiej pomiędzy liderem Anzhi Makhachkala i Spartakiem zespołem wymienianym przed sezonem w roli jednego z faworytów. Kurs po jakim buki obstawiają zwycięstwo gospodarzy jest wielce zachęcający. Anzhi jak już wspomniałem jest liderem z ośmioma wygranymi dwoma remisami i ledwie jeną porażką. Dysponuje najlepszą ofensywą w lidze 22 bramki zdobyte i trzecią defensywą 11 straconych. Dobrze również radzą sobie w lidze europejskiej gdzie zanotowali jeden remis i jedną wygraną. W meczach u siebie wygrali 5 spotkań i raz zremisowali bilans bramkowy to 15:7 imponujący wynik. Ich dzisiejszy rywal natomiast wypada przeciętnie jak na skład którym dysponuje. W lidze mistrzów był bliski sprawinia sensacji i urwania punktów Barcelonie ostatecznie jednak przegrał 3:2 takim samym bilansem zakończył się mecz z Celtickiem i w tej sytuacji zespół z Moskwy ma małe szanse na awans i powinien skupić się na gonieniu czołówki ligi która ucieka. A nie będzie to łatwe o ile w meczach u siebie grają dobrze 3/0/1 o tyle na wyjazdach często przegrywają, bilans 3/1/3. Strzelają sporo bramek ale równie dużo tracą 13:13. Jak już wspomniałem mają mocny skład ale bez gwiazd co dobitnie widać właśnie w meczach LM gdzie brakuje kogoś kto przechyli szalę zwycięstwa. Ostatnie mecze Spartaka w lidze odbywały się ze słabszymi drużynami. Biorąc pod uwagę wszelkie przesłanki i statystyki radzę grać na gospodarzy. Kurs wysoki a ryzyko raczej przeciętne.

