Do klubu z Machaczkały jeszcze w lipcu pozyskano czterech zawodników za łączną sumę 53 mln euro. W sierpniu właściciel Anzi doszedł do wniosku że pora na gruntowne zmiany klubie. Priorytetem ma być rozwój akademii piłkarskiej której wychowankowie mają wchodzić w skład seniorskiego zespołu. Zakończono wydawania dziesiątków mln euro na transfery a budżet klubu ma zostać uszczuplony o 50-70 mln euro. Takie oszczędności oznaczały że z klubem mają pożegnać się zawodnicy którzy pobierają największe pensje a co za tym idzie są najdrożsi w utrzymaniu. I tak z klubu w ciągu niespełna miesiąca wytransferowano aż czternastu piłkarzy. Ten ruch oczywiście musiał odbić się w wynikach klubu z Machaczkały. Obecnie klub ten po rozegraniu 11 meczy ligowych z 6 punktami na koncie zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Tak więc nie sądzę aby drużyna ta która będzie walczyła o utrzymanie w lidze zbyt mocno przykładała się do rozgrywek Liga Europejska. Ich rywal z Londynu jest w zgoła odmiennej sytuacji ponieważ rewelacyjnie radzi sobie w lidze angielskiej. Po 6 kolejkach z 13 pkt zajmuje wysokie 3 miejsce zostawiając w tyle takie zespoły jak Chelsea oraz oba kluby z Manchesteru. Komfort w krajowych rozgrywkach pozwala spokojnie myśleć o pucharach europejskich. Jedynym mankamentem jest zapewne to że piłkarzy AVB czekała daleka podróż do Rosji. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego typu czerwona kartka dla Londyńczyków to o wynik spotkania jestem spokojny i stawiam na zwycięstwo ekipy przyjezdnej.

