Punkt po wybiciu północy czasu polskiego do rywalizacji przystąpi kolejny z kandydatów do zdobycia Mistrzostwa Świata czyli Argentyna, która w grupie F będzie podejmowała debiutujący na mistrzostwach zespół Bośni i Hercegowiny. Argentyna do dla mnie największa niewiadoma tego turnieju, jeśli odpalą w ofensywie a tutaj mają przeogromny wybór to mogą tutaj zajść daleko. Po nieobecność Brazylii wygrali eliminacje w strefie CONMEBOL, przegrywając dwa spotkania. Na pewno w eliminacjach świetnie funkcjonowała ta najmocniejsza formacja która średnio zdobywała po dwie bramki na mecz. Jak już jesteśmy przy ataku to tak jak wspomniałem jest tu bogactwo techniki, szybkość, sprytu i instynktu strzeleckiego w postaci takich graczy jak Messi, Higuain, Aguero, Di Marii oraz Lavezziego nikogo szerzej nie muszę przedstawiać. Największe obawy wśród kibiców wzbudza na pewno defensywa co prawda mamy tutaj Garay oraz Zabalete którzy utrzymują cały czas wysoki poziom, ale już reszt tak pewna nie jest. Przed rozpoczęciem turnieju Argentyńczycy za bardzo się niw wysiali Trinidad oraz Słowenia to na pewno rywale znacznie słabsi od tych który zobaczymy w ich grupie. Bośnia to tegoroczny debiutanta, który po części udział w turnieju zawdzięcza dość słabej grupie eliminacyjne, wraz z Grecją zdecydowanie ja zdominowali uzyskując taką samą ilość punktów a o pierwszym miejscu zdecydowały lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Siła tej reprezentacji bierze się w głównej mierze z graczy ofensywnych Dzeko, Ibisevic czy Pjanic mają za sobą kapitalne sezony i jeśli tą formą utrzymali to zdecydowanie mogą zaskoczyć. Taki gwiazd nie znajdziemy w drugiej linii a już na pewno w defensywie i tak formacja będzie ich najsłabszym punktem. Bramki w spotkaniu Argentyna trzeba czasami grać w ciemno bo jak odpalą przody to będą nie do zatrzymania a nie ma co ukrywać Bośnia w defensywie do mistrzów gry nie należy. Czy są sami wstanie pokryć overa jak najbardziej tak, ale ja bym tu nie przekreślał gości. Oni tak naprawdę po części swoje zadanie wykonali jadąc do Brazylii. Mogą coś zrobić więcej tym bardziej że ta grupa jest wyrównana jeśli chodzi o walkę o drugie miejsce. Powinni wyjść na luzie bo nawet jak przegrają to i tak dwa następne spotkania będą kluczowe, ale jak się uda urwać punkty to będą w bardzo korzystnej sytuacji. Do tego ta dwójka w ataku to napastnicy na pewno wysokich lotów który piłka po prostu szuka w polu karnym a do tego Dzeko dobrze zna dwójkę defensorów Argentyny.

