Na zakończenie 17 serii gier w angielskiej Premier League na Emirates dojdzie do szlagierowego spotkania pomiędzy Arsenalem a Chelsea. Wynik wydaje się kwestią otwartą, co prawda w ostatnim czasie to głównie Chelsea wychodzi zwycięsko z pojedynków przeciwko Arsenalowi, w tym jednak sezonie "Kanonierzy" wydają się naprawdę mocną ekipą, ba byli przecież liderem rozgrywek przed tą kolejką i mogą nimi pozostać jeżeli dziś zgarną 3 punkty. Ja postanowiłem jednak zagrać nieco inaczej, a mianowicie zaatakowałem over 2.5 goli. Statystycznie wygląda to następująco, w ostatnich 23 meczach kiedy Arsenal podejmował Chelsea w, aż 15 mieliśmy over 2.5 gola. W tym sezonie Chelsea Londyn zanotowała 10 overów 2.5 i 6 underów 2.5 w rozgrywkach ligowych, natomiast Arsenal ma te statystyki bardzo równe bowiem po 8 razy notował over i under 2.5. Obie drużyny w tym sezonie to absolutna czołówka jeśli chodzi o bramki zdobywane, Arsenal ma ich 33 na swoim koncie, natomiast Chelsea o jednego gola mniej (w lidze jedynie Liverpool i Manchester City mają więcej goli zdobytych). Obie drużyny mają również znakomite formacje ofensywne z takimi piłkarzami jak Ramsey, Walcott, Özil, Cazorla, Giroud po jednej stronie i Mata, Oscar, Hazard i Torres po drugiej stronie. Myślę, że obie drużyny zagrają w tym meczu o zwycięstwo, Arsenal wiadomo chce powrócić na fotel lider rozgrywek a także chce zmazać plamę ze spotkania z Manchesterem City, kiedy to polegli 3-6. Chelsea również nie podejrzewam o to by zadowoliła się w tym spotkaniu remisem, oni również w przypadku zwycięstwa mogą się dziś zrównać punktami z liderującym Liverpoolem. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to w obu ekipach wygląda ona nieźle. Arsen Wenger nie będzie miał do dyspozycji jedynie Sanogo, Diaby i Chamberlain, wraca natomiast do kadry Podolski. The Blues natomiast zagrają bez Bertranda, van Ginkela i Essiena. Jak wiemy mecze na szczycie w angielskiej Premiership to zazwyczaj gwarancja wielkich emocji i również w takich meczach gdzie spotykają się dwie czołowe drużyny dość często kibice oglądają naprawdę dużo bramek. Wspomniałem już o tym jak wyglądały w przeszłości starcia na Arsenalu i Chelsea i jak często padają w tych meczach overy, ale również w tym sezonie mieliśmy mecze na szczycie w którym kibice na brak bramek nie mogli narzekać. Spotkanie Manchester City - Arsenal 6-3, Tottenham - Liverpool 0-5, Tottenham - Manchester United 2-2, Manchester City - Tottenham 6-0, Chelsea - Manchester City 2-1, mam nadzieje, że dzisiejsze spotkanie Arsenalu z Chelsea również będzie obfitowało w emocje jak i również bramki. Myślę, że granie w tym starciu overa 2.5 goli jest niezłym rozwiązaniem, obie ekipy raczej zagrają z myślą o zwycięstwie co już zapowiada nam fajny dla oka otwarty mecz z (mam nadzieje) bramkami.

