W kończącym 3 kolejkę rozgrywek angielskiej Premier League meczu w Londynie Arsenal podejmie Liverpool. Mecz ten odbędzie się dzisiaj o godzinie 21. Dla Arsenalu będzie to walka o rehabilitację po wpadce u siebie po pierwszym spotkaniu z West Ham przegranym 0:2. W drugim wyjazdowym spotkaniu Arsenal spisał się bez zarzutu i przywiózł z ciężkiego terenu Crystal Palace komplet punktów po zwycięskim 2:1. Liverpool rozpoczął rozgrywki spokojnie i optymistycznie, zero z tyłu i dwa skromne jednobramkowe zwycięstwa, czyli wyjazdowe ze Stoke i u siebie z Bournemouth. Mecze Arsenalu z Liverpoolem zawsze owocują w wielkie emocje i dzisiaj zapewne będzie podobnie. Bazując na formie drużyn włącznie z meczami sparingowymi faworytem tej rywalizacji jest Arsenal. Statystyki meczów obu drużyn z ostatnich lat również przemawiają za kanonierami, w ośmiu ostatnich spotkaniach Liverpool triumfował zaledwie raz. W minionym sezonie Arsenal u siebie spisywał się solidnie, bilans 12-5-2, bramki 41-14. Liverpool na wyjazdach grał następująco: 8-3-8, bramki 22-28. W obu zespołach kontuzje wykluczyły kilku graczy, Arsenal zagra bez Rosickiego i Welbecka, przyjezdni bez Sturridge i Hendersona. Na pewno będzie ciekawie, więcej argumentów i silniejszy na papierze wydaje się jednak zespół Arsenalu. Reasumując, stawiam na wygraną Londyńczyków.

