Jeśli Arsenal Londyn wygra z Manchesterem City, to The Citizens będą mogli powoli zapominać o mistrzostwie Anglii. Podopiecznym Roberto Manciniego potrzebne jest tylko i wyłącznie zwycięstwo w meczu 32. kolejki Premier League.Dla Arsenalu bardzo ważny pojedynek odbędzie się już w sobotę o 13:45 czasu polskiego. Jednak Kanonierzy nie wybiegną wówczas na boisko, ale ich najwięksi rywale w walce o trzecie miejsce, a więc Tottenham Hotspur. Koguty zmierzą się na Stadium of Light z Sunderlandem. Czarne Koty będą starały się poprawić swoją pozycję w lidze i mają szansę na awans nawet do pierwszej siódemki. Tottenham zrównał się ilością punktów z Arsenalem, ale ma gorszy stosunek bramkowy.Największy hit zaplanowano na niedzielę. Arsenal Londyn zmierzy się z Manchesterem City i dla obu drużyn będzie to niezwykle istotny pojedynek. Arsenal przed tygodniem nie podtrzymał świetnej passy siedmiu kolejnych zwycięstw w Premier League i uległ Queens Park Rangers. Znów dogonił ich Tottenham Hotspur. Tymczasem The Citizens nie mogą pozwolić sobie choćby na remis, bo przewaga Manchesteru United z pięciu punktów może wzrosnąć nawet do ośmiu. Przy sześciu meczach do końca rozgrywek taka różnica może być już nie do odrobienia. Arsenal na własnym stadionie wygrał 11 z 15 meczów. MC na wyjeździe triumfowało siedmiokrotnie.

