Już dziś o godzinie 16:00 polskiego czasu na The Emirates Stadium Arsenal podejmie Norwich City. Śmiało można powiedzieć, wreszcie normalna sobota. Czym jest sobota bez Premier League. Bez wątpienia dla wielu jest to sobota stracona. Zajmijmy się już meczem. Arsenal jest obecnie liderem Premier League. Po 7 kolejkach 16 punktów. 5 zwycięstw, 1 remis oraz także 1 porażka. Ponadto trzeba od razu dodać, iż Arsenal jest niepokonany od 11 meczy, z których wygrali 10. Norwich City plasuję się na 18 miejscu. 7 meczy 7 punktów. 2 zwycięstwa 1 remis oraz 4 porażki. W tym meczu widzę zwycięstwo Arsenalu hendicapem (-1,5). Atutem Arsenalu będzie oczywiście własny stadion. Norwich na The Emirates Stadium grało 3 razy. 2 krotnie Arsenal wygrywał. Odpowiednio 3-1 oraz 4-1. Raz był remis w 2012 roku 3-3. Ogółem The Gunners z Kanarkami grało 6 krotnie. 4 zwycięstwa Arsenalu, 1 porażka oraz wspomniany remis. Podsumowując Norwich jest wygodnym dla Arsenalu rywalem. Co więcej po kontuzjach wraca Santi Cazorla, Vermalen oraz Rosicky. Wątpie, że zobaczymy ich od 1 minuty. Ponadto fani Arsenalu mają powody do radości. Kontuzja Ozila w meczu reprezentacji Niemiec z Szwedami okazała się niegroźna i prawdopodobnie zobaczymy Niemca od 1 minuty. Inny wynik niż wysokie zwycięstwo Arsenalu będzie sensacją. Arsenal jeśli myśli już po cichu o końcowym tryumfie powinien gładko rozprawić się z Kanarkami. 3 punkty murowane. Typ 3-0.

