O 18:30 rozpocznie się mecz Aston Villa - Arsenal Londyn. Zdecydowanym faworytem są goście, którzy wygrali dwa ostatnie spotkania, zarówno to ligowe z Totenhamem 5:2 jak i to w Lidze Mistrzów 2:0 z Montpellier. Przed tą kolejką Kanonierzy tracili cztery oczka do miejsca, które gwarantuje udział w przyszłym sezonie w kwalifikacjach do LM. Jeżeli podopieczni Arsene'a Wengera chcą osignąć coś więcej niż czwarte miejsce to takie mecze jak ten dziesiejszy muszą wygrywać. Co ważne dla fanów Arsenalu coraz większą rolę w drużynie zaczynają pełnić gracze pozyskani. Mowa o Podolskim i Giroud, po których widać jakby grali ze sobą trzy lata, a nie trzy miesiące. Ponadto jeżeli chodzi o mecze z Aston Villą, to Arsenal wygrał cztery z ostatnich pięciu rozgrywanych pomiędzy nimi spotkaniami. Aston Villa zajmuje osiemnastą pozycję w Premier League z dziewięcioma punktami. Nie sądze, aby to miejsce mogło ulec zmianie po meczu z Kanonierami. The Villans wygrali tylko jeden mecz w tym sezonie na własnym boisku. Dwa razy remisowali, dwa przefrywali. Na dodatek w drużynie Paula Lamberta nie wystąpią Chris Herd, Joe Bennetta, Charles N'Zogbia, Richarda Dunne oraz Gary Gardner. Po stronie Arsenalu zabraknie: od dłuższego czasu Abou Diaby'ego, Tomasa Rosicky'ego, a także Theo Walcotta oraz Andre Santosa. Typ: Arsenal

