Cagliari bardzo potrzebuje punktów, bo zajmuje ostatnie bezpieczne miejsce i ma tylko 2 punkty przewagi nad strefą spadkową. Rossoblu dobrze zaprezentowali się w obu tegorocznych meczach, co prawda przegrali po dramatycznym spotkaniu z Lazio, ale następnie pokonali bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie - Genuę (odpowiednio 1-2 i 2-1). Poza Ariaudo (obr, 10 występów) i Cossu (pom. 12), nie mają istotnych problemów kadrowych. Atalanta ma 5 punktów przewagi nad strefą spadkową. Przegrała oba tegoroczne mecze, z Lazio 0-2 i Chievo 0-1, oba na wyjeździe. Dziś gra u siebie, ale ma za dużo problemów, zwłaszcza w defensywie, żeby uchodzić tu za tak wyraźnego faworyta, poza składem są m. in. kapitan Bellini i Lucchini. W przerwie zimowej dwaj inni podstawowi obrońcy opuścili drużynę, przenosząc się do Juventusu (Peluso) i Genui (Manfredini). Niedostępnii są ponadto Schelotto i Raimondi, Colantuono ma więc spory problem, zwłaszcza w defensywie ale nie tylko. Widzę szansę dla gości przynajmniej na punkt. GL

