Może nie paść tu za wiele bramek, szczególnie ze względu na prawdopodobną postawę gości. Pierwszy mecz zakończył sie wprawdzie overem, jednak tam oba zespoły dążyły do strzelenia bramek, Sporting chciał u siebie wywalczyć zaliczkę, Athletic zawsze gra ofensywnie. Dzisiaj goście będą przede wszystkim tej zaliczki bronili i nie koniecznie musi być to tak szybki i widowiskowy mecz jak tamten w 2 połowie. Sporting to zespół pełen dobrze wyszkolonych i kreatywnych zawodników, ale odkąd Sá Pinto objął tą drużynę Sporting kilka razy udowodnił jak skutecznie potrafi zagrac w defensywie, nowy szkoleniowiec poprawił przedw wszystkim ten element. Athletic strzelał i tracił sporo bramek w LE, ale wtedy kiedy gra z zespołami które graja do przodu (Schalke) albo muszą odrabiać straty (Man U, Schalke). Kiedy jednak podejmował Lokomotiv, który przyjechał tu branić zaliczki 2-1 z Moskwy (analogiczna sytuacja z dzisiejszą) o bramki było trudniej. Dobrą wiadomością dla Bielsy (i korzystną dla typu na under) jest powrót Javiego Martineza na środek defensywy. Osłabienien drugiej linii bedzie z kolei absencja Oscara Marcosa. Nie jest tez pewne czy wystąpi Iker Muniain, było by to znaczące osłabienie siły ofensywnej gospodarzy. Goście do pierwszego meczu, dzisiaj bez Izmailova (pomocnik). Myślę że bedzie under także dlatego, bo Athletic może wygrac tylko 1-0 żeby awansować. Nie sądze żeby gospodarze za bardzo od początku ryzykowali; strata bramki mogłaby ich bardzo dużo kosztować, raczej wydaje mi się że zaczna spokojnie i nie bedzie zbyt wielu sytuacji, przynajmniej w poczatkowej fazie meczu. W konsekwencji może to sie skończyc niskim wynikiem.

