Bardzo ciekawe hiszpańsko-niemieckie starcie w półfinale ligi mistrzów. Atletico przebyło bardzo ciężką drogę do tego półfinału. W 1/8 mierzyli się z PSV i w starciu tym upatrywani byli za zdecydowanych faworytów. Jednak rzeczywistość okazała się dużo gorsza i obydwa mecze zakończyły się bezbramkowymi remisami i o awansie AM zdecydowały rzuty karne. W ćwierćfinale natomiast mierzyli się z głównym faworytem całych rozgrywek, FC Barceloną. W wyjazdowym spotkaniu ulegli 2:1 grając przez ponad połowę w 10 po czerwonej kartce Torresa. W rewanżu jednak pokazali wielką klasę i też dzięki niewielkiej pomocy sędziego wygrali 2:0 i awansowali dalej. Do tego w lidze krajowej AM zajmuje 2 miejsce, ma tyle samo punktów co lider i pokazuje to dodatkowo wielką klasę tej drużyny. Bayern miał niemniej wyboistą drogę. W 1/8 mierzył się z Juventusem i obydwa szalone mecze zakończyły się remisami 2:2, a awans bawarczycy zapewnili sobie po dogrywce. W ćwierćfinale spotkali się z teoretycznie dużo słabszą Benficą, ale i tutaj łatwo nie mieli. U siebie wygrali skromnie 1:0, a w rewanżu nawet przegrywali, ale ostatecznie zremisowali 2:2 i są w półfinale. W kraju Bayern jest już praktycznie mistrzem. Jak widać po historii spotkań obie ekipy są bardzo mocne, a mecze z ich udziałem, w tegorocznej lidze mistrzów są bardzo wyrównane. Moim zdaniem tak też będzie tym razem i spotkanie zakończy się remisem.

