Wicelider Primera Division Rojiblancos podejmą dziś aktualnie szóstką drużynę ligi Getafe CF. Nie da się ukryć, że faworytem tego spotkania są gospodarze w których szeregach będzie mógł zagrać Diego Costa, który walczył ostatnio z kontuzją uda. Jego występ jest na pewno sporym wzmocnieniem drużyny, wszak jest to aktualnie najskuteczniejszy zawodnik ekipy Diego Simeone - ma na koncie 13 bramek. Postanowiłem więc zagrać w tym meczu zwycięstwo Atletico z handicapem bramkowym (-1.5). Atletico to drużyna, która u siebie jest niezwykle skuteczna, w tym sezonie jak na razie wygrała wszystkie mecze ligowe grane u siebie plus wygrała również oba mecze w Lidze Mistrzów przed własną publicznością. Z 8 takich spotkań jedynie 2 zakończyły się zwycięstwami jedną bramką (2 razy wygrało Atletico 2-1 z Osasuna i Celtą Vigo) pozostałe wyniki to 5-0 z Vallecano, 4-2 z Almerią, 3-1 z Zenitem, 5-0 z Betisem, 2-0 z Bilbao i 4-0 z Austrią Wiedeń. W tym momencie warto również przypomnieć, że również Getafe ostatnio na Vicente Calderon nie grało się najlepiej, 4 ostatnie mecze to 4 porażki i bilans bramkowy 0-10! Jeśli chodzi o same Getafe to jest to drużyna, która ostatnie 3 mecze wyjazdowe wygrała w lidze (wszystkie w stosunku 2-0), wcześniej jednak 3 mecze przegrała a bilans bramkowy tych spotkań to 1-7. Myślę, że Atletico jest tutaj w stanie (może nawet powinno) wygrać zdecydowanie i umocnić się na pozycji wicelidera. Myślę, że dodatkowym bodźcem dla Rojiblancos będzie to, że będą już znali wyniki spotkań i Barcelony i Realu i będą starali się wtedy albo wykorzystać wpadkę jednej z tych drużyn albo po prostu zachować nienaruszony status w tabeli sprzed kolejki. Jeśli chodzi o nieobecnych to w ekipie Atletico nie zagrają Mario Suarez oraz Leo Baptistao, natomiast w drużynie gości nie zobaczymy Adriana Colungi i Rafy.

