Pomimo, że mecz jest rozgrywany na Vicente Calderon gdzie Atletico Madryt w tym sezonie nie przywykło tracić punktów (bilans 13/0/0), a także fakt, że 4 z 5 ostatnich spotkań z Sociedad zakończyły się zwycięstwami Los Rojiblancos (raz mieliśmy remis) ja postanowiłem zagrać w tym spotkaniu niespodziankę jaką niewątpliwie byłaby strata punktów przez Atletico. Co prawda porażki gospodarzy raczej się nie spodziewam ale podział punktów według mnie wcale taki niemożliwy w tym spotkaniu nie jest . Real Sociedad w tym sezonie prezentuje się naprawdę dobrze, obecnie zajmuje 7. miejsce z szansami walki o europejskie puchary. Ostatnią porażkę Baskowie zanotowali 6 stycznia przegrywając z Realem Madryt 3:4, a pamiętamy jak Philippe Montanier po tamtym spotkaniu mówił, że jego drużyna nie wykorzystała okazji by pokonać Real na ich boisku. Od tamtej pory Sociedad rozegrał 8 meczów ligowych z czego połowę wygrał m.in. z Barceloną oraz połowę zremisował. Dziś w ekipie Atletico nie zobaczymy na boisku Tiago i zawieszony za nadmiar żółtych kartek Mario Suarez, ponadto dopiero od czwartku z drużyną trenuje Radamel Falcao, który zmagał się ostatnio z grypą. Być może najlepszy snajper drużyny Diego Simeone nie będzie jeszcze w pełni sił i jest to szansa dla Sociedad na wywiezienie cennego remisu z Vicente Calderon. W drużynie gości nie zobaczymy natomiast Gonzalo Castro i Gorki Elustondo.

