Na czwartek zaplanowano spotkanie o Puchar Króla, w Hiszpani na stadionie Vicente Calderon zmierzą się drużyny Atletico Madryt i Sevilla. Faworytem bukmacherów jest drugie w tabeli Atletico ponieważ na własnym boisku grają świetnie i wygrali już 20 spotkań z rzędu w roli gospodarzy. Sevilla nie wygrała z Atletico na wyjeździe od ponad czterech lat ale Ja uważam ,że każda seria musi się kiedyś skończyć i teraz nadejdzie ten moment w którym Atletico polegnie na swoim terenie. Piłkarze z Madrytu w ostatniej kolejce ,beznadziejnie się spisali i przegrali ze słabym Bilbao 3:0 wcześniej remisując z Betisem 1:1. Nie wiadomo czy Falcao zagra w tym spotkaniu a jeśli nawet to zapewne nie przez pełne 90 minut, ponieważ wraca dopiero po kontuzji której nabawił się w meczu z Levante. Sevilla pod wodzą nowego trenera Unaia Emery'ego jeszcze nie doznała porażki a prowadził ją już w czterech meczach, po dwóch remisach przyszła pora na dwa bardzo efektowne wygrane ,pierw z Zaragoza 4:0 u siebie w Copa Del Rey a następnie 3:0 w lidze z Granada. Jak widać Sevilla nabiera wiatru w żagle i wydaje się być w lepszej formie niż gracze prowadzeni przez Diego Simeone, do tego dochodzi niepewna dyspozycja Falcao ,bez którego drużyna traci walory ofensywne. Stawiam na lekką niespodziankę w tym meczu, jaką jest wygrana Sevilli na trudnym terenie z niepokonaną u siebie drużyną Atletico, jednak każda passa kiedyś się kończy i teraz jest świetna okazja by graczom z andaluzji się to udało, tym bardziej ,że w nagrodę w finale czekać będzie ktoś z pary wielkich, Real-Barcelona i finał tego pucharu to może być ostatnia szansa by Sevilla coś ugrała w tym sezonie .Stawiam na zwycięstwo gości. Powodzenia :)

