Dziś wieczorem czeka nas niezwykle ciekawe spotkanie na Vicente Calderon.Atletico Madryt podejmie Valencię i bez wątpienia będzie to hit tej kolejki La Liga. Rojiblancos w tym sezonie grają wyśmienicie.W tej chwili są na 3 miejscu,ale w razie zwycięstwa mogą przeskoczyć Real Madryt.Zresztą nad 4 w tabeli Realem Sociedad Atletico ma 13 punktów przewagi,co praktycznie oznacza,że już w tej chwili Atletico jest pewne gry w fazie grupowej LM.Na dodatek tytuł wicemistrza jest równie prawdopodobny,co byłoby naprawdę dużym sukcesem drużyny,która od zawsze jest w cieniu "Królewskich".Atletico przed przerwą na reprezentacje wygrało pewnie z Osasuną na wyjeździe 2:0.Wcześniej jednak klub ze stolicy Hiszpanii zaliczył wpadkę i przegrał na Vicente Calderon z Realem Sociedad.Jednak była to pierwsza porażka zespołu,którego bilans na własnym stadionie przedstawia się następująco 13-0-1.Lepszą formę prezentuje tylko Barcelona na Camp Nou. W Atletico nie zagrają Tiago oraz Juanfran. Pierwszy jest kontuzjowany,natomiast drugi pauzuje za kartki.Obaj to podstawowi gracze.Zastąpienie Tiago nie powinno być problemem,gdyż Atletico ma w formacji pomocy wielu wyśmienitych graczy.Natomiast za Juanfrana wystąpi nastolatek Manquillo,który zdążył zaliczyć kilka występów w pierwszej drużynie.W składzie na pewno znajdzie się też Falcao,który przebywał w Ameryce Płd reprezentując Kolumbię w el.MŚ. Valencia jest na 6 miejscu,ale wciąż ma szansę na awans do LM.Strata do Sociedad to tylko 2 punkty.Z drugiej strony jest jeszcze Malaga czy Betis,którzy również nie odpuszczą,Należy się,więc spodziewać,że Valencię czeka ciężkie zadanie.Forma "Nietoperzy" jest nierówna. Wygrali 2 z 5 ostatnich spotkań w La Liga,oba na swoim obiekcie.Na wyjazdach nie mogą wygrać od 2 spotkań.Ostatnio przegrali z Bilbao i mieli remis z Saragossą.Wcześniej mieli jednak wspaniałą serię 4 kolejnych wyjazdowych zwycięstw.Co prawda były to ekipy z dołu tabeli,ale jednak. W Valencii też kilka znaczących osłabień.Kontuzjowany jest obrońca Victor Ruiz.Natomiast za kartki pauzują Feghouli i Adil Rami.Na drobny uraz narzekał najlepszy strzelec drużyny z Mestalla,Roberto Soldado,ale zapewne zagra od pierwszego gwizdka. Szczerze powiedziawszy,to nie przekonuje mnie w tym sezonie Valencia.Widziałem kilka spotkań tej drużyny w obecnym sezonie i nie zrobili na mnie dobrego wrażenia.W dodatku Valencia nie potrafi grać na wyjazdach z mocnymi drużynami.Przegrywała już z Barceloną,Malagą,Betisem,Levante czy ostatnio z drużyną z kraju Basków.Atletico genialnie gra na Vicente Calderon.W dodatku będzie zmotywowane,aby wykorzystać potknięcie Realu Madryt.Dla mnie na ten moment to gospodarze są zdecydowanie lepszą drużyną i stawiam na ich zwycięstwo.

