Barcelona jest na tyle wielką drużyną, mającą w składzie tak wielkich zawodników, że chyba jak nikt inny jest w stanie odpowiedzieć na lekką krytykę, jaką można było usłyszeć po ostatnich meczach. Każda strata punktów u siebie, nawet jeśli przeciwnikiem jest Milan, odbierana jest jako niespodzianka przez fanów Barcelony, jednak przecież wszyscy wiemy jaki przebieg miał tamten mecz. Barca kontrolowała grę przez 85 meczu, a dwie zupełnie niespodziewane bramki na samym poczatku i samym końcu pozbawiły ich zwycięstwa. Pamiętajmy przecież, że Milan to mimo wszystko bardzo mocna i doświadczona drużyna, zatem na ich tle Barcelona zaprezentowała się naprawdę dobrze. Co do remisu w lidze, to przecież wszyscy widzieli, że do przerwy było prowadzenie 2:0 i wszystko wskazywało, że będzie to kolejne pewne i wysokie zwycięstwo. Po przerwie jednak z niewiadomych przyczyn zabrakło kompletnie koncentracji i może też trochę sił w końcówce, stąd taka sensacja. Pamiętajmy jednak że był to mecz zaraz po zgrupowaniach reprezentacji, a od kilku lat powszechnie wiadomo, że Barcelona w takich spotkaniach gra słabiej niż zwykle. Zatem nie przywiązywałbym wielkiej wagi do tych dwóch remisów, a nawet przypuszczam, że na tyle podrażniły one Dumę Kataloni, że dziś z pewnością przy prowadzeniu 2:0 do przerwy nie odpuszczą oni w drugiej połowie i będą chcieli wynagrodzić kibicom te dwa słabsze spotkania. Wiemy, że przewaga Barcelony nad drużynami typu Osasuna jest ogromna i mecze takie jak przed tygodniem zdarzają się może raz na caly sezon. Tak więc dziś wszystko powinno wrócić już do normy, którą powinno być kolejne wysokie i pewne zwycięstwo Katalończyków.

