Wczoraj najbardziej pewny mecz okazał się pudłem. Mam nadzieję że dzisiejszy dzień będzie bardziej przewidywalny. Do pierwszej analizy wybrałem spotkanie z Ligi mistrzów w piłce nożnej. Mecz grupy C w której o awans do dalszej fazy pucharowej zagrają jedenastki Basel oraz Manchesteru UTD. Spotkanie to będzie walką o bezpośredni awans ponieważ oba zespoły dzieli zaledwie punkt różnicy. Na trochę uprzywilejowanej pozycji jest zespół z Anglii który ma na koncie dziewięć punktów i zajmuję drugie miejsce w grupie ustępując Benice Lizbona tylko gorszym bilansem bramkowym. Trzeci w tabeli zespół z Basel zajmuje trzecie miejsce mając na koncie osiem punktów. Tak więc uprzywilejowana pozycja Anglików wynika stąd że do awansu wystarczy im remis w tym spotkaniu. Szwajcarzy natomiast muszą wygrać. Jedynym atutem drużyny gospodarzy jest fakt że grają u siebie wiec mogą liczyć na doping swoich kibiców. Ostatni pojedynek pomiędzy tymi zapolami zakończył się nieoczekiwanie remisem 3:3. Co było sporą niespodzianką. Dysproporcja umiejętności obydwu klubów jest bardzo wielka. Porażka MU w tym spotkaniu i brak awansu byłoby sporym obciążeniem finansowym. Dlatego podopieczni Alexa Fergusona nie mogą sobie na to pozwolić. A w przypadku wygranej przy odrobinie szczęścia może nawet uda im się wyjść z pierwszego miejsca w grupie.

