Wiele osób już świętuje odpadnięcie z rozgrywek Manchesteru United jednak są to tylko ich antykibice.Moim zdaniem Manchester dziś pokaże całej piłkarskiej Europie iż pod presją grać lubią i uda im się pokonać na wyjeździe FC Basel.Sir Alex Ferguson po raz pierwszy wystawi dziś w LM swoją pierwszą "11" wystąpią m.in. Ronney, Giggs, Park, Nani czy Young ,dodatkowo obrona nie zagra w eksperymentalnym zestawieniu.Manchester postara się przycisnąć od początku strzelić szybko bramkę ,postarać się o drugą i spokojnie kontrolować mecz.W razie niepowodzenia na ławce również będą światowej sławy piłkarze jak Valencia ,Welbeck czy Fletcher.Manchester na wyjazdach w lidze ostatnio zanotował 3 zwycięstwa po 1-0 co oznacza ,że grali mądrze i dobrze taktycznie ,uważam ,że i dziś będzie podobnie.Basel nie gra źle jednak nie jest zbytnio doświadczony by rywalizować z potęgami o awans.Nawet z Otelulem Galati prowadząc 3-0 dali sobie strzelić dwie bramki i zapewnili swoim kibicom nerwową końcówkę.Podsumowując Manchester nie powinien mieć problemów z rozprawieniem się z gospodarzami.

