Jutro dosyć ciekawie zapowiada się spotkanie pełnych aspiracji Aptekarzy z Leverkusen, którzy trzeba przyznać z meczu na mecz łapią wiatr w żagle. Ich rywalami będzie osłabione HSV, które z pewnością tego sezonu nie może zaliczyć do najlepszych z historii. Zdecydowanym faworytem są gospodarze i to właśnie dlatego typuję ich zwycięstwo. Bayer do tej pory w siedmiu domowych spotkaniach nie poniósł porażki (jako jedyny w lidze), notując aż 5 zwycięstw i 2 remisy. Z pewnością gospodarze będą również podbudowani awansem do finałów Ligi Europejskiej. W innych nastrojach mogą być zawodnicy HSV, które na terenach rywali spisuje się w obecnym sezonie, krótko mówiąc przeciętnie. Do tej pory na wyjazdach ekipa z Hamburga tylko dwa razy wygrała by w pozostałych starciach zaliczyć po trzy remisy i porażki. Z pewnością nad "jedynką" można by się jeszcze sporo zastanawiać, jednak przekonuje mnie do zagrania takiego typu brak najlepszego strzelca przyjezdnych, Rafaela van der Vaarta. Co gorsza, dla HSV... w formie są Kiessling oraz Castro. To właśnie ci dwaj zawodnicy zdobyli dla gospodarzy łącznie 16 z 28 bramek całej drużyny. Z pewnością Aptekarze będą chcieli przerwać również fatalną passę remisów u siebie z HSV, która trwa od dwóch lat. Ostatni raz gospodarze pokonali hamburczyków na własnym terenie, 14 marca 2010 roku.

