Już dziś wieczorem na Allianz Arena w półfinale Ligi Mistrzów Bayern zmierzy się z Barceloną. Bawarczycy, są w tym sezonie w fantastycznej formie. Zapewnili już sobie tytuł mistrza Niemiec, awansowali do finału Pucharu kraju i teraz nie pozostało im nic innego jak powalczyć o zwycięstwo w Champions League. W Bundeslidze Bayern na 30 spotkań wygrał aż 26, 3 razy remisując (BVB, Nurnberg, Borussia M.) i tylko raz ulegając rywalom, a konkretnie Bayerowi Leverkusen (1:2). W ostatniej kolejce piłkarze z Monachium rozbili Hannover 96 (6:1). Natomiast w meczach domowych przegrali tylko raz, dwukrotnie remisowali i wygrali 12 spotkań. W Lidze Mistrzów w tym sezonie zawodnicy Juppa Heynckesa wygrali już 7 spotkań, 1 zremisowali i 2 przegrali. W poprzedniej rundzie wyeliminowali natomiast bez żadnych problemów Juventus Turyn (2:0, 2:0). Goście zajmują w Primera Division pozycje lidera i mistrzostwo kraju maja na wyciągnięcie reki. Katalończycy wygrali 27 z 32 spotkań ligowych i tylko dwukrotnie schodzili z boiska pokonani w pojedynkach z Realem Madryt (1:2) i Realem Sociedad (2:3) oraz trzykrotnie remisując. W ostatnich 5 spotkaniach "Blaguarana" zdobyła 13 punktów remisując tylko z Celtą Vigo (2:2). W Champions League podopieczni Tito Vilanovy w 1/4 finału po zaciętym meczu wyeliminowali PSG (2:2, 1:1). W ostatnim pojedynku pomiedzy dzisiejszymi rywalami w sezonie 2008/2009 lepsi okazali się w dwumeczu Hiszpanie wygrywając u siebie 4:0 oraz remisując na wyjeździe (1:1). Moim faworytem tego spotkania jest Bayern, który będzie chciał sobie wypracować zaliczke przed rewanżem na Camp Nou, jednak Hiszpanie z pewnością nie będą się tylko bronić tak więc zapowiada nam się wielkie piłkarskie święto.

