Szlagier na Allianz Arena.W ćwierćfinale Ligi Mistrzów spotkają się Bayern Monachium z Juventusem Turyn.Obie drużyny mają ogromną ochotę na osiągnięcie sukcesu w Europie.Bayern w ostatnich latach dwukrotnie przegrywał w finale,natomiast Juventus powraca do czołówki po kilku latach kłopotów. Ciężko wskazać faworyta tej rywalizacji,ale minimalnym wydają się Monachijczycy.Bayern jest w naprawdę niewiarygodnej formie w obecnym sezonie.W Bundeslidze są o malutki krok od mistrzostwa,mają 20 punktów przewagi nad BVB.Zresztą w lidze ich bilans gier wygląda następująco 23-3-1. Forma zespołu z Monachium naprawdę mistrzowska,10 kolejnych zwycięstw w lidze,w tym ostatnie 9:2 nad HSV naprawdę robią wrażenie.Dla mnie siłą Bayernu jest szeroka i bardzo wyrównana kadra.Najlepiej świadczy o tym fakt,że często Arjen Robben musi siadać na ławce rezerwowych.W ostatnim spotkaniu Heynckes oszczędzał Mandzukicia,Mullera czy Ribery'ego. Tymczasem Pizzaro zdobywa 4 bramki i notuje 2 asysty, Shaqiri gol i asysta,Robben 2 bramki i asysta.To właśnie siła Monachium. W Lidze Mistrzów w poprzedniej rundzie Bayern odprawił Arsenal,ale w stylu nie do końca najlepszym.Pierwsze spotkanie nie podlegało dyskusji,która ze stron jest lepsza.Bayern bez problemu zwyciężył 3:1 na Emirates i przed meczem na własnym stadionie był pewniakiem.Jednak na Alliana Arena piłkarze Bayernu całkowicie przeszli obok meczu.W efekcie nerwowa końcówka,ale awans.Sądzę,że kolejnego tak słabego spotkania jak to z Arsenalem Bayern w tym sezonie nie powtórzy. W Bayernie za kartki pauzuje Javi Martinez.Jego miejsce w środku pola najpewniej zajmie Luiz Gustavo,ewentualnie Tymoszczuk.Oczywiście w dalszym ciągu kontuzjowany jest Holger Badstuber. Juventus podobnie jak Bayern jest o krok od zdobycia mistrzostwa Włoch."Stara Dama" ma 9 punktów przewagi nad drugim w tabeli Napoli.Juventus także prezentuje wysoką formę,czego dowodem jest ostatnie zwycięstwo na San Siro,2:1 z Interem Mediolan.Jednak Juventusowi także zdarzały się w tym roku wpadki,Jak porażki zarówno z Romą jak i Lazio czy kilka remisów,z Genoą,Napoli czy Parmą.Oczywiście większość tych klubów to bardzo wymagający rywale. Na arenie europejskiej w poprzedniej rundzie Juve bezproblemowo wyeliminował Celtic, w dwumeczu wygrywając 5:0.W fazie grupowej Juventus rywalizował m.in. z Chelsea czy Szachtarem.Z zespołem z Londynu najpierw padł remis 2:2,aby na własnym obiekcie pewnie wygrać 3:0.Jednak ten drugi mecz z Chelsea może być trochę nieobiektywny.Chelsea była w ten w dużym dołku,jeśli mnie pamięć nie myli to Roberto di Matteo został zwolniony po tym spotkaniu. Z Ukraińcami Juventus również zdobył 4 punkty.Najpierw w Turynie padł remis 1:1,aby na Donbass Arenie wygrać minimalnie 1:0. W Juventusie więcej absencji.Kontuzjowani są Nicklas Bendtner,Simone Pepe oraz Martin Caceres.W sumie cała trójka w ostatnich tygodniach nie występowała,stąd strata tych zawodników nie powinna znacząco wpłynąć na grę włoskiego zespołu.Natomiast na drobne niedogodności narzekali Mirko Vucinic i Sebastian Giovinco.Czarnogórzec był przeziębiony,oboje na pewno znajdą się w kadrze na ten mecz,ale mogą odczuwać dyskomfort. Juventus na pewno wyjdzie na boisko z nastawieniem,aby nie przegrać.Spodziewam się,że "Stara Dama" wyjdzie dosyć defensywnie ustawiona. Bayern natomiast musi dzisiaj wygrać,aby jechać z jakąś zaliczką do Turynu.Monachium ma w ostatnim czasie naprawdę sporą moc w ofensywie,dlatego mimo wszystko spodziewam się,że coś ustrzelą.Z drugiej strony muszą też zagrać bardzo ostrożnie w defensywie.Na tą chwilę według mnie Bayern jest trochę lepszym zespołem,dlatego stawiam,że wykorzysta atut własnego boiska i minimalnie zwycięży w tym spotkaniu.

