Przed Mundialem sporo mówiło się o drużynach z Czarnego Lądu i o tym czy są wstanie sprawić niespodziankę na tej imprezie. Jak na razie faworyci Afryki grają przeciętnie by nie powiedzieć słabo, przegrała już ekipa Kamerunu i Ghany, swój mecz zremisowała Nigeria po bardzo słabym meczu z Iranem, jedynym wyjątkiem jest WKS które nie bez problemów pokonało Japonię. Algieria to ekipa na którą chyba najmniej się liczy w kontekście walki o 1/8 finału. W drużynie Algierii nie ma, aż tak wielu znanych piłkarzy z klubów europejskich jak w innych ekipach z Czarnego Lądu. Ponadto jest to drużyna, która chyba z największymi problemami awansowała do tego Mundialu, przypomnę bowiem, że w decydującym dwumeczu wygrali z Burkina Faso ledwie różnicą bramek (pierwszy mecz przegrali 2-3, bu u siebie w rewanżu wygrać 1-0). Jeśli chodzi natomiast o Belgów to nie da się ukryć, że jest to ich pierwsza wielka impreza od 2002 r. ale też aktualnie Belgowie mają niesamowite pokolenie piłkarzy. Zawsze Belgowie z zazdrością patrzyli na to co dzieje się (i jaki potencjał mają) ich sąsiedzi czyli Holendrzy teraz wydaje się, że jest odwrotnie. Niemal na każdej pozycji Marc Wilmots ma znakomitych piłkarzy, dość powiedzieć, że w 23-osobowej kadrze zabrakło miejsca dla Radja Nainggolan z Romy, Guillaume Gillet z Anderlechtu czy Sebastien Pocognoli z Hannoveru 96. Jak wygląda natomiast sama kadra? W bramce Thibaut Courtois (Atletico Madryt), w obronie mogą grać Toby Alderweireld (Atletico), Vincent Kompany (Manchester City), Jan Vertonghen (Tottenham) czy Thomas Vermaelen (Arsenal), w drugiej linii Nacer Chadli, Moussa Dembele (obaj Tottenham), Kevin de Bruyne (Wolfsburg), Steven Defour (Porto), Marouane Fellaini (Manchester United) z przodu natomiast Adnan Januzaj (Manchester United), Romelu Lukaku (Everton), Eden Hazard (Chelsea), Dries Mertens (Napoli), Kevin Mirallas (Everton). Naprawdę na papierze wygląda to co najmniej imponująco. Nie można więc dziwić się, że Belgowie są uznawani za czarnego konia tych Mistrzostw i choć sami Belgowie mówią, że ich celem jest awans z grupy to jednak myślę, że stać ich nie tylko na ćwierćfinał ale również najlepszą czwórkę mistrzostw. Dziś stawiam na ich zwycięstwo z handicapem bramkowym. Przed Mundialem Belgowie wygrali 5-1 z Luksemburgiem, 2-0 z Szwecją i 1-0 z Tunezją, myślę, że dziś również sięgną po zwycięstwo, ja typuję ich zwycięstwo co najmniej dwiema bramkami.

