Algieria zagra z Belgią i czuję tutaj niespodziankę. Może nie w postaci triumfu „Lisów Pustyni”, ale remis jest prawdopodobny. Dla zwiększenia moich szans na triumf na tym zakładzie stawiam na wiktorię Algierczyków z handicapem (+1.5). Czyli każda wygrana ekipy z Afryki + remis + minimalna przegrana da na wiktorię. Ale przejdźmy do analizy. Belgia w ostatnim spotkaniu przed Mistrzostwami Świata w Brazylii grała na swoim terenie z Tunezją. Miał to być mecz podobny do tego z Algierią, ponieważ obie te ekipy prezentują podobny poziom. „Czerwone Diabły” oblały ten sprawdzian i zwyciężyły, choć jedynie 1-0. Decydującego gola zdobyły zaś dopiero w 89. minucie. W ostatnich 10. spotkaniach Belgowie tylko 3 razy! wygrywali swoje spotkania minimum dwoma golami. Raz było to jednak w spotkaniu z Luksemburgiem, dlatego tego rezultatu nie brałbym pod uwagę. A jeśli już to skupiłbym się na tym, że Luksemburg zdołał strzelić gola Belgom. Algieria moim zdaniem postawi dzisiaj Belgii bardzo trudne warunki. Wydaje mi się, że „Lisy Pustyni” zagrają uważnie w defensywie i jeśli już przegrają, to bardzo minimalnie. W 4. ostatnich meczach Algierczycy tylko i wyłącznie wygrywali. W 7. poprzednich grach nigdy nie przegrali różnicą dwóch goli. A na Belgach ciąży dzisiaj olbrzymia presja i młodzi piłkarze tej kadry mogą jej nie udźwignąć.

