To już dziś, 15 maja o godzinie 20;45. Finał Ligii Europejskiej. Benfica zagra z Chelsea Londyn. Ciężko wytypowac tutaj faworyta. Ja postawie na Benfice. Po pierwsze drużyna ta przegrała mistrzostwo w przedostatniej kolejce z Fc Porto w 90 minucie. By zmazać plamę po jakże pechowym meczu z Porto trzeba wygrać z The Blues. Owszem czeka na nich jeszcze finał pucharu kraju, także w razie dzisiejszego niepowodzenia Benfica po puchar może jeszcze sięgnąć. Jendak to inna ranga. Wygrać puchar w lidze europejskiej a w pucharze krajowym. Co przemawia za drużyna z Portugalii ?! Przede wszystkim piłkarska złość, po wspomnianej wpadce. Po drugie brak Hazard`a, który jest kontuzjowany. Kto ogląda mecze drużyny Beniteza ten wie doskonale jakim diamentem jest Belg. Po trzecie brak Terrego, który także doznał kontuzji w meczu z Aston Villa. Ostatnim argumentem dla niektórych na pewno szyderczym jest Fernando Torres. Zawodnik ten jest po prostu w fatalnej formie i nie może sie odnaleźć w drużynie z Londynu. Po przyjściu z The Reds do Chelsea to zupełnie inna postać. Mimo, że strzelił w tych rozgrywkach 5 bramek to jednak moim zdaniem nie pociągnie dziś Chelsea do triumfu. Kibicuje dziś Benfice, kibicuje chłopakom, którzy w tak głupi sposób stracili mistrzostwo Portugalii. Piłkarska złość oby okazała się dzisiaj zwycięska. Typ 2-1.

