Dzisiaj Benfica, podejmując na własnym stadionie Estoril zakończy 28 kolejkę portugalskiej ekstraklasy. Faworytem bez wątpienia są gospodarze, którzy przewodzą w ligowej tabeli i mając zaległe spotkanie (właśnie to dzisiejsze), zachowują jeden punkt przewagi nad drugim, FC Porto. Gospodarze w tym sezonie grają naprawdę na wysokim poziomie, o czym świadczy nie tylko układ w tabeli, ale również spore osiągnięcie, jakim jest dotarcie do finału Ligi Europejskiej. "Encarnados" na własnym boisku w tym sezonie w lidze są jeszcze niepokonani. Do tej pory wygrali jedenaście razy i dwukrotnie zremisowali, osiągając przy tym bardzo dobry bilans 38 strzelonych i 7 straconych bramek. Goście nie są jednak chłopcami do bicia i również zaliczają dobry sezon. Na trzy kolejki przed końcem sezonu również mają szansę na udział w europejskich pucharach w następnym sezonie. Ich wyjazdowa forma pozostawia, jednak wiele do życzenia. Przy trzech zwycięstwach, remisach i 7 porażkach, ciężko dziś będzie o korzystny rezultat. Tym bardziej, że bilans bramkowy również do najlepszych nie należy: 12 strzelonych przy 17 straconych. Dużo dobrego można powiedzieć za to o ostatniej formie obu zespołów, gdzie Benfica wygrała 5 ostatnich starć z rzędu, zaś Estoril oprócz trzech zwycięstw, zaliczyła po 1 remisie i 1 porażce. Swój typ chciałbym oprzeć, jednak na spotkaniach H2H. Obie drużyny mierzyły się ze sobą w ostatnich czasach trzykrotnie i w żadnym z tych pojedynków Benfica nie wygrała różnicą więcej niż 1 bramki. Co ciekawe gospodarze będą zaledwie 4 dni po ciężkim spotkaniu w Lidze Europejskiej z Fenerbahce, a jak już mówiłem goście przystąpią do walki o puchary, podbudowanie wygraną sprzed tygodnia 2:1 z Bragą. Według mnie zwycięży Benfica, jednak maksymalnie jedną bramką.

