Wiele osób zastanawia się jak do dzisiejszego spotkania podejdzie Betis, który już w czwartek ma rewanż z Altetico Madryt w ćwierćfinale Copa del Rey. Według mnie żadnej taryfy ulgowej ze strony podopiecznych Pepa Melo nie będzie i uważam, że to właśnie piłkarze z Andaluzji są faworytem tego starcia. Betis zresztą ma o co grać w tym spotkaniu, bowiem w przypadku zwycięstwa mogą umocnić się na 4.pozycji w Primera Division po tym jak punkty w tej kolejce potraciły i Malaga i Valencia mogą po dzisiejszym zwycięstwie mieć już 5 oczek przewagi nad piątą w tabeli Malagą. Betis więc ma o co grać w tym spotkaniu. Jeśli chodzi o statystyki to Betis u siebie jest zespołem bezkompromisowym 5 razy wygrał i 5 razy przegrał. Warto jednak zwrócić uwagę, że potrafił u siebie pokonać Real, a z Barceloną przegrał raptem 1-2. Bilbao natomiast na wyjazdach zwykle swoje mecze przegrywa: 2 zwycięstwa, 1 remis i 6 porażek. Warto również zwrócić uwagę, że Pep Melo wygrał 3 dotychczasowe starcia z Marcelo Bielsą gdy ich drużyny mierzyły się ze sobą. Jeśli chodzi o nieobecnych to w drużynie Betisu nie zagrają: Alejandro Pozuelo (9/1), Ãlex MartÃnez (8/0), José Antonio Dorado (7/0) oraz Nacho (16/0). Bielsa natomiast nie będzie mógł skorzystać z usług: Mikela San José (16/4), Jon Aurtenetxe (11/0) oraz Iñigo Ruiza (3/0).

