Mecz pucharowy pomiędzy silnym Betisem zajmującym 5 pozycje w Primera Division oraz przeciętnym Las Palmas z Segunda Division. Faworyt jest jeden i widać to po kursach i na niego radzę grać. Betis spisuje się przeciętnie na własnym stadionie bowiem bilans meczy to 4/0/5 ale potrafił pokonać Real więc z dzisiejszym rywalem nie powinien mieć problemów. W pierwszym meczu Copa del Rey obu zespołów padł remis 1:1 co wymusza uważną grę na piłkarzach Betisu i nie lekceważenie rywala. Ostatnie 6 meczów ligowych to 4 wygrane i 2 porażki co jest wynikiem niezłym. Las Palmas natomiast na wyjazdach jest przyzwoite 3/3/4 ale bilans bramkowy 11:18 nie jest już tak korzystny. Co do ostatnich 6 meczy ligowych to bilans jest taki 3/2/1. Moim zdaniem mecz będzie wyrównany ale jednak różnica ligi zrobi swoje. Bilans ostatnich meczów gdy Betis był jeszcze ligę niżej jest korzystny dla gospodarzy. Jeżeli Las Palmas miało gdzieś zapewnić sobie awans to na własnym stadionie. Jeszcze można zauważyć że Betis rozegrał dwa spotkania mniej w silniejszej lidze i ma tyle samo bramek zdobytych co Las Palmas to też obrazuje różnice poziomów obu zespołów. Reasumując polecam grać na gospodarzy po niezłym kursie i niewielkim ryzyku.

