Poprzedni mecz zakończył się remisem 0-0, teraz być może padną bramki, ale czy aż 4?. Malaga była słabszym zespołem, osiągnęła jednak swój cel minimum, nie przegrała meczu i nie straciła bramki. Teraz Malaga zagra jeszcze bardziej defensywnie i ten mecz może przypominać spotkanie z Porto na Estadio do Dragao. Całkowita dominacja Smoków ale bardzo niewiele sytuacji bramkowych i tylko 1 gol. Barussia jest ofensywnym zespołem, ale z drugiej strony żeby padały bramki muszą spotkać się 2 overowe zespoły. Zresztą np. Szachtar jest bardziej kreatywną i ofensywną drużyną niż Malaga, i przyjechał tu żeby ogonić wynik, mimo to padł wynik 3-0, czyli poniżej tej linii. Borussia ma też bowiem bardzo dobrą obronę i ruchliwą 2 linię, panuje na boisku i każdemu zespołowi ciężko dochodzić tu do sytuacji bramkowych. Borussia straciła u siebie tylko 1 bramkę (z Realem 2-1, tylko Cristiano Ronaldo tu strzelił). Malaga będzie osłabiona brakiem doświadczonego Welingtona, podstawowego stopera, oraz defensywnego pomocnika Manuela Iturry. Wszyscy też wiedzą o osobistych sprawach Pellegriniego. Nie wydame mi się więc, żeby Malaga mogła tu sprawić niespodziankę, ale nie spodziewam się też pogromu. Typuję under 3,5

