Dziś czeka nas mecz dwóch zespołów z Ameryki Południowej w półfinale Pucharu Konfederacji. Po jednej stronie zobaczymy Neymara, Hulka czy Freda natomiast po drugiej Suareza, Forlana czy Cavaniego. Już taki wstęp powinien sprawić, że w dzisiejszym meczu można przewidzieć dość sporą liczbę bramek. Oczywiście faworytem całego spotkania jest Brazylia (i to ona zapewne wyjdzie zwycięsko z tego meczu) ale myślę, że Urugwaj łatwo się nie podda i będą potrafili zagrozić jak i pokonać bramkarza Brazylii (mecz Brazylii z Włochami pokazał, że defensywa tych pierwszych wcale taka mocna nie jest, a brak Luiza mocno ogranicza pole manewru szkoleniowcowi Canarinhos w defensywie na środku obrony). W dotychczasowych meczach na Pucharze Konfederacji Brazylia wygrywała: 3:0 z Japonią, 2:0 z Meksykiem i 4:2 z Włochami. Urugwaj natomiast przegrał na początek z Hiszpanią 1:2, następnie wygrał z Nigerią 2:1 i Tahiti 8:0. Można więc powiedzieć, że Brazylia w każdym z dotychczasowych spotkań zdobywała przynajmniej 2 bramki, natomiast Urugwaj zawsze tą jedną strzelił. W ostatnich latach obie ekipy grały ze sobą w eliminacjach do Mundialu 2010, oba mecze wygrała Brazylia 2:1 i 4:0, grali również ze sobą w Copa America 2007 i wtedy również wygrała Brazylia 3:2 po dogrywce. Myślę, więc, że po dzisiejszym meczu możemy spodziewać się sporej ilości bramek i typ na over w tym meczu nie jest najgorszym pomysłem.

