Ostatni mecz jaki na dziś wybrałem to spotkanie z ligi francuskiej i pojedynek Brest - Paris Saint Germain. Za sobą mamy już połowę sezonu i zapewne gdy napiszę że to Brest jest jedną z dwóch drużyn które nie doznały we francuskiej Ligue 1 goryczy porażki na własnym obiekcie wielu czytających to będzie zdziwionych. To dzięki grze na własnym obiekcie zawodnicy gospodarzy są jedenastym miejscu w ligowej tabeli. U siebie zdobyli do tej pory aż osiemnaście punktów dla porównania na wyjazdach zaledwie sześć. Czy dziś będą w stanie utrzymać twierdze w Breście nie zdobytą? Będzie to bardzo trudne ponieważ dziś przyjdzie im się zmierzyć z drużyną PSG czyli liderem po dwudziestu spotkaniach. Paryżanie przed rundą rewanżową pozbyli się dotychczasowego trenera i szybko podpisali kontrakt z Carlo Ancelottim. Pod jego wodzą paryżanie rozegrali do tej pory trzy spotkania i każde z nich zakończyło się ich zwycięstwem. O ile na dwa z nich można przymknąć oko to na wygrana z Toulouse 3:1 w lidze już nie. Depcze im po piętach zespół z Montpellier wiec nie mogą sobie pozwolić na utratę punktów dziś. Zwłaszcza że z Brest nie przegrali od 1985r. Spore braki kadrowe w zespole gospodarzy to również argument przemawiający za PSG.

