Dzisiejszego wieczoru Austia poraz kolejny będzie miejscem rozgrywania spotkań sparingowych. Na Red Bull Arenie zmierzą się reprezentacje Bułgarii i Turcji. Faworytem są Turcy, ja jednak nie skreślałbym Bułgarów. Obie ekipy nie zagrają oczywiście na Euro 2012 zatem jest to jedynie test mecz jakich wiele. Warto przyjrzeć się ostatnim wynikom obu reprezentacji. Jedni i drudzi biegali po murawie zaledwie 3 dni temu. Turcja przegrała 3:2 z reprezentacją Finlandii co z pewnością jest sporym zaskoczeniem i niespodzianką. Jeszcze większym szokiem dla fanów futbolu był wynik meczu Holandia-Bułgaria. Holendrzy grający na własnym stadionie przy ponad 50.000 tysięcznej publiczności, mając w składzie swoje największe gwiazdy... ulegli Bułgarom 1-2 mimo, że do przerwy prowadzili 1:0. Czy dziś są w stanie zagrać na równie wysokim poziomie? Myślę, że tak i typuję wygrają Bułgarów nad będącą w zdecydowanie słabej formie Turcją. Jest to tylko sparing a takie mecze rządzą są swoimi prawami. Nie wynik jest najważniejszy, ja jednak wierzę, że Bułgarzy "nakręceni" pokonaniem jednych z największych faworytów do wygrania Euro pójdą za ciosem i sprawią kolejną niespodziankę.

