W 19. kolejce włoskiej Serie zmierzą się dziś ze sobą m.in. Catania oraz Torino. Catania może nie jest murowanym faworytem ale powinna wygrać ten mecz, ponieważ ma zdecydowanie więcej argumentów. Przede wszystkim gospodarze są u siebie bardzo groźni. Na Sycylii przegrało m.in. Lazio aż 4:0. Ogólny bilans Catanii u siebie to 6-1-2 przy 17 strzelonych i 9 straconych bramkach. Ostatnio drużyna jest w wysokiej formie, mimo porażki z Pescarą przed świętami grając 4 mecze co 3 dni udało im się wszystkie wygrać. A 2 mecze w Coppa Italia grali aż po 120 min. Z Parmą o wygranej zadecydowały karne. Zawodnicy zregenerowali już zapewne swoje siły i są gotowi do kolejnego pojedynku. Torino na wyjazdach gra głównie na remis (1-6-2). Dziś w defensywie gości zabraknie jednak Ogbonny, który jest liderem drużyny i reprezentantem Włoch. W dotychczasowej historii spotkań na Sycylii pomiędzy tymi zespołami 3 razy wygrała Catania, a tylko raz Torino. Gdyby nie wygrana w ostatnim meczu z Chievo u siebie Torino byłoby tuż nad strefą spadkową, ponieważ tabela jest bardzo "płaska", a 13 miejsce jeszcze niczego nie gwarantuje. Catania raczej nie ma szans na puchary ale na pewno zajmie wysokie miejsce w tym sezonie, a dziś wygra swój mecz.

