W 9. kolejce Serie B w jednym ze spotkań zmierzą się dziś ze sobą zespoły Ceseny oraz Crotone. Na pierwszy rzut oka trudno wskazać zdecydowanego faworyta tego meczu. Oba zespoły spisują się w tych rozgrywkach słabo, żeby nie powiedzieć że bardzo słabo. Według mnie z tego pojedynku to gospodarze wyjdą dziś z podniesionymi głowami. Drużyna, która w poprzednim sezonie zajęła ostatnie miejsce w Serie A, wygrała ostatnie 2 mecze na własnym boisku wcześniej ponosząc porażkę z pierwszym w tabeli Sassuolo oraz Novarą. Crotone natomiast ostanie punkty na wyjeździe zdobyło w tamtym sezonie, a ich stosunek bramek wynosi 1-6. Ciekawa jest też statystyka traconych przez Crotone bramek w meczach wyjazdowych. Z 4 rozegranych do tej pory spotkań w 3 jako pierwsi tracili bramkę. Jeśli dziś Cesena wyjdzie szybko na prowadzenie goście ze strzeleniem bramki mogą mieć problem tak jak w poprzednich potyczkach. O zawodnikach obu drużyn nie trzeba wspominać, ponieważ nie ma tu nikogo kto byłby znany dla przeciętnego kibica. Dlatego też obie drużyny nie mają widocznego lidera w linii ataku. Nadzieją dla Ceseny jest jednak Gianluca Lapadula, który w ubiegłym sezonie w Serie C strzelił dla ekipy San Marino 24 bramki w 35 spotkaniach. Dla gospodarzy jeszcze nie trafił dlatego 3 od końca Crotone jest dobrą okazją, aby wpisać się na listę strzelców. Stawiam na wygraną Ceseny.

