Spotkanie Charlotte Bobcats z Philadelphia 76ers to według mnie jedyny godny uwagi typ z NBA, który można zagrać za większą kwotę. Bobcats wysuwają się, a raczej spadają powoli we wszelkich klasyfikacjach i dążą do tego by być najsłabszą drużyną NBA. Na ten moment wygrali tylko 3 z 24 granych spotkań, a ostatnio 15 stycznia z Golden State Warriors. Potem przyszło 15 porażek z rzędu i u siebie zaczęli tracić ok 100 punktów na mecz. Sami też rzucają mało (atak nr 29) - 86.5 punkta na mecz. Sixers za to imponują nawet wtedy gdy wystawiają rezerwowych. Ostatnio tak uczynili i wygrali lekko z Cleveland Cavaliers na wyjeździe 99:84. Spodziewam się, że i dziś nawet jak wystawią ławkę to rzucą 100 punktów, ale chyba po to zawodnicy pierwszego składu odpoczywali by dziś "pocisnąć" niżej notowanego rywala. Spodziewam się tutaj wygranej nawet 20 punktowej. Sixers naprawde są nieźli w defensywie, a tak jak pisałem powinni rzucić stówke. Ostatnie spotkanei z Charlotte wygrali 17 punktami u siebie, wcześniej nie wiodło im się najlepiej z Bobcats, ale na ten moment powinno się to zmienić. W dodatku bardzo ważni zawodnicy gospodarzy Augustin i Henderson nie zagrają w tym spotkaniu, dlatego też nie mają prawa zrobić niespodzianki. Przewidywany wynik 102:85.

