Po długiej przerwie spowodowanej spotkaniami reprezentacyjnymi wszyscy sympatycy Chelsea mogą odetchnąć z ulgą. Wraca Barclays Premier League, a co za tym idzie czekają nas kolejne emocje. Można się spodziewać, że nie będą one małe, bowiem na Stamford Bridge w niedzielę zawita ekipa Liverpoolu FC. Mecz ten to szczególne wydarzenie dla Fernando Torresa i Raula Meirelesa. Obaj przed przeprowadzką do Chelsea bronili barw Liverpoolu. Warto również dodać, że w dwóch ostatnich spotkaniach pomiędzy Chelsea a Liverpoolem bramki zdobywali wyłącznie wyżej wymienieni zawodnicy. Najpierw na Anfield Road (w barwach Liverpoolu) dwoma bramkami popisał się Fernando Torres, zaś w rewanżowym spotkaniu gola na wagę trzech punktów dla "The Reds" zaliczył Raul Meireles.W szeregach Chelsea do gry w niedzielę zdolni są wszyscy zawodnicy z wyjątkiem Michaela Essiena, którego kontuzja jest długotrwała. W meczu będziemy mogli zatem zobaczyć Didiera Drogbę.Do kadry Liverpoolu został włączony Jamie Carragher, który powrócił po wyleczeniu kotuzji. Sporym osłabieniem dla gości tego spotkania będzie brak istotnego zawodnika - Stevena Gerrarda. Biorąc pod uwagę ostatnie 20 spotkań obu ekip widzimy, że obie drużyny solidarnie dzieliły się punktami. Ośmiokrotnie zwyciężała Chelsea, osiem razy wygrał też Liverpool. Cztery razy w potyczkach tych zespołów padł remis. W tabeli ligowej Chelsea zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem 22. punktów. O trzy punkty mniej ma Liverpool, co oznacza, że uplasował się na pozycji szóstej.

