Spotkanie prawie na szczycie w angielskiej premier league. Chelsea zagra z niepokonanym jak dotąd Manchesterem City.Tu już na wstepie widać że spotkanie będzie zacięte. Dla gości nieważne jest czy graja wyjazd czy u siebie, z 14 spotkań maja bilans tylko 2 remisów. Pokazali też w spotkaniu z diabłami z United że wyjazd nie robi im róznicy gromiąc rywala. Za gospodarzami przemawia atut własnego boiska i zdjęcie klatwy gdzie City wszędzie i z każdym w angielskiej lidze wygrywa, kiedys musi sie to skończyć, a dzis ku temu jest odpowiedni przeciwnik.Chelsea w pełni zdeterminowana, wie że nie może sobie odpuścic ani sekundy w tym spotkaniu, wszystkie akcje maja odnieść skutek i być w światło bramki. Jakakolwiek błędna decyzja może spowodować złe zakończenie spotkania dla nich. Stawiam więc na gospodarzy, w marcu tego roku już wygrali z City, nie rozgromili ich może ale 2:0 to silny wynik, czemu by nie i teraz?

