W dzisiejszym meczu półfinałowym Capital One Cup na boisku w Londynie zobaczymy miejscową Chelsea oraz graczy Swansea.Moim zdaniem zdecydowanym faworytem tej konfrontacji są piłkarze gospodarzy,a każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie dla mnie niespodzianką.Chelsea w Premier League zajmuje dopiero 4 miejsce ze stratą 14 pkt do prowadzącego MU i według mnie strata jest nie do odrobienia i zespół Chelsea nie ma szans na tytuł mistrzowski.Musi więc szukać tytułów w pucharach i trener Benitez w meczu dzisiejszym wystawi 1-wszy skład,chcąc z pewnością pewnie pokonać graczy Swansea i zagwarantować sobie sporą zaliczkę przed meczem rewanżowym.O tym jak poważnie ekipa Chelsea traktuje mecze pucharowe przekonały się w ostatnim czasie ekipy Southampton oraz Leeds,które przegrały swoje mecze po 1:5.W dzisiejszym meczu nie zagrają na pewno Cech,Terry,Moses oraz Obi Mikel.Jednakże moim zdaniem Chelsea dysponuje wartościowymi zmiennikami i nie powinien być widoczny brak tych graczy.W 1-wszym składzie powinien na boisko wyjść Torres,który jeżeli będzie się spisywał słabo zostanie zmieniony w 2 połowie przez Demba Ba.Cały czas pomiędzy tymi zawodnikami jest rywalizacja i ma to z pewnością wpływ na jakoś ofensywy Chelsea,co może również zadecydować o wyniku tego spotkania.Z kolei Swansea jest jednym z objawień tego sezonu w PL,raczej rzadko przegrywając swoje mecze.W dobrej dyspozycji znajduje się Michu,który walczy o koronę króla strzelców,jednakże dobrze przypilnowany przez obrońców Chelsea nie powinien pograć sobie w dzisiejszym meczu.Ostatni bezpośredni mecz pomiędzy tymi zespołami w Londynie zakończył się on wyraźnym zwycięstwem Chelsea 4:1.Więc gracze z Londynu powinni mieć dzisiaj również przewagę psychologiczną.Reasumując,uważam że miejsce rozgrywania meczu,potencjał obu ekip oraz umiejętności poszczególnych graczy pozwolą zwyciężyć gospodarzom przynajmniej 1 bramką.Moja podpórka zwrot stawki w przypadku zwycięstwa Chelsea 1 bramką wynika z tego,iż Swansea w tym sezonie pokazała że stać ją na niespodzianki oraz z tego że puchary rządzą się swoimi prawami

