Poniedziałkowy mecz pucharu Angli pomiędzy Cheltenham ( 4 druzyna League Two ) z Evertonem ( 5 druzyna Premier League ) przez wielu uwazanego za zdecydowanego faworyta tego meczu. Fakt ze Evertonu nie dreczy zadna plaga kontuzji przed tym meczem,zadnego z kluczowych graczy nie leczy urazy . Nieobecni beda Hibbert, Gibson, Mirallas, Coleman. Kurs jak i poziom klas rozgrywkowych (3 ligi nizej ) same pokazuja kto jest faworytem tego spotkanie . Lecz ogolnie nie przesadzal bym z tym ze Everton zafunduje rywalom jakis pogrom. Dla porownania wczorajszy mecz Liverpool z druzyna jeszcze z nizszego szczebla (4 klasy nizej ) nie zakonczyl sie kosmicznym wynikiem (1:2) , tu podejrzewam podobny wynik ,nie bede przesadzal ze wygraja albo zremisuja ,lecz nie polegna latwo ,porazke 1 bramka uwazam za max. Tym bardziej biorac po uwage to ze Cheltenham zagra na wlasnym boisku , przy wsparciu wlasnych kibicow (7-tysiecznej publicznosci).

