Pojedynek odwiecznych rywali z tej samej dywizji czyli Chicago Blackhawks z Detroit Red Wings. Oba zespoły prezentują się bardzo nierówno. Chicago przeplata świetne mecze tragicznymi i bez różnicy im czy dom czy wyjazd. Detroit za to słabnie w oczach gdy grają na wyjazdach i w niczym nie przypominają drużyny z własnego terenu. Detroit grało wczoraj dosyć ciężki i szybki mecz z Toronto - przegrany. Dziś powinni być zmęczeni. Chicago jest już świeże i mimo ostatniej przegranej z Colorado, powinni być faworytami tego pojedynku. W bramce Detroit dziś pan Conklin, który ma słabe statystyki i bardzo ustępuje Howardowi. To plus dla gospodarzy, którzy ofensywe z Sharpem czy Toewsem mają znakomitą i powinni tutaj troszke bramek nastrzelać. Chicago ostatnio grało "na przełamanie" z Detroit na ich terenie i wygrało. Sądze, że tym razem znów nastąpi przełamanie i po passie 3 przegranych meczów Chicago znów wróci na właściwe tory.

