analiza: Gracze z Chicago po bardzo długiej i nieugietej passie zwycięstw nagle popadli w dołek, co w konsekwencji sprawiło że na ostatnie pięć meczów tylko raz wygrali i zdecydowanie na uwagę zasługuje ostatnia porażka aż 4:0 na własnym terenie z Avs. Mam nadzieję jednak ,że dwa dni odpoczynku sprawi że wyciągneli odpowiednie wnioski i podejdą do meczu całkowicie w innych nastrojach, tymbardziej że to starcie obu ekip z tej samej dywizji. Skrzydła nie radzą sobie tak dobrze na wyjazdach w porównaniu do spotkań na własnej tafli i dziś sądze, że to własnie Hawks są faworytem, poza tym nie tak dawno wygrali już ze Skrzydłami na własnym terenie. Ponadto Wings wystąpią dziś w małym osłabieniu, gdzie w bramce stanie rezerwowy bramkarz Ty Conklin, który ustępuje nieco poziomem Howardowi. Uważam więc, że dziś w nocy Hawks zdołają w końcu przełamać złą passe i wygrają mecz z odwiecznym rywalem ze swojej dywizji.

