Mecz pomiędzy Hiszpanią a Chorwacją jest pełen podtekstów, mówi się, że obie drużyny mogą się "umówić" i zagrać na remis 2-2 lub wyższy, który de facto da awans jednym i drugim. Jak wiemy Włosi są na tym punkcie dość mocno wyczuleni, bo pamiętają jak w 2004 roku Duńczycy umówili się ze Szwedami na remis 2-2, który eliminował Włochów z tamtych Mistrzostw. Oliwy do ognia dodają sami piłkarze i trenerzy, którzy komplementują rywali a także mówią wprost, jak np. Ivan Rakitić, że w drużynie rywala ma wielu przyjaciół i bardzo chciałby aby awansowali obie te drużyny. Ponadto pamiętajmy, że dziś można "pozbyć" bardzo niewygodnego rywala w walce o tytuł, Włosi przecież to ekipa turniejowa rozkręcająca się z meczu na mecz i już w pierwszym swoim spotkaniu na Euro pokazała Hiszpanom, że wcale nie jest z nimi łatwo wygrać. Mój typ to oczywiście głównie pokłosie tego, że obie reprezentacje mogą zagrać na wynik 2-2 ale nie tylko. Hiszpanie we wcześniejszych spotkaniach pokazywali, że bardzo łatwo dochodzą do sytuacji strzeleckich, warte jest również odnotowania, że Fernando Torres w końcu się przebudził i strzelił 2 bramki Irlandczykom. Ekipa Vincente Del Bosque to oczywiście bardzo mocna druga linia z wieloma kreatywnymi piłkarzami, potrafiącymi strzelać bramki: Cesc Fabregas, Xavi Hernandez, Andres Iniesta czy Xabi Alonso i David Silva. Co do Chorwatów to oni mają również bardzo ciekawych zawodników z przodu. Dwóch świetnych napastników Nikica Jelavić i Mario Mandzukić a w obwodzie są jeszcze Eduardo czy Nicola Kalinić. Oczywiście druga linia nie jest tak mocna jak Hiszpanów ale tu też mamy kreatywnych zawodników jak Luka Modrić czy Ognjen Vukojević i skrzydłowy Ivan Rakitić. Obie reprezentacje mają więc spore możliwości jeśli chodzi o atak i już to na tych Mistrzostwach udowadniali ja liczę, że dzisiaj znów zagrają obie reprezentacje ładną dla oka piłkę i zobaczymy sporo bramek tym bardziej, że wynik jak satysfakcjonuje obie drużyny to remis 2-2.

