W sobotę 02.11.2013 startuje 15 kolejka T-Mobile Ekstraklasy, a na „dzień dobry†odbędzie się spotkanie pomiędzy Cracovią i Koroną Kielce. Kursy lecą w dół, a gospodarze mają bardzo duże szanse na zwycięstwo w tym meczu. Ale zacznę od gości… Korona Kielce jeszcze niedawno miała niechlubną serię 1,5 roku bez zwycięstwa na wyjeździe w meczach ligowych. W końcu ją przełamali, tyle że… na jedno spotkanie. Pokonali Zawiszę Bydgoszcz, mimo że byli zdecydowanie słabszym zespołem. Raczej to był łut szczęścia, niż umiejętności stricte piłkarskie. W tabeli zajmują 14 lokatę z 12 punktami, tyle że w meczach wyjazdowych tych punktów zdobyli tylko 4. Tym razem trafili na zespół, który rozkręca się z meczu na mecz, zespół nazywany polską Barceloną, bo podobno stosuje ich tiki-takę. W meczach u siebie nie zachwycali do tej pory, Po wygraniu z Ruchem Chorzów przegrali z Legią i Pogonią, a w między czasie zremisowali w derbach z Wisłą i na koniec wygrali z Podbeskidziem. Tyle że 4 ostatnie mecze Cracovii to zwycięstwa (3 wyjazdowe), w tym ostatni mecz z Górnikiem w Zabrzu i zwycięstwo 0:1, a to już napawa optymizmem przed kolejnym meczem. Tylko, żeby ktoś w miarę stonował ich, a mecz wygrają.

