- Wracam do domu - mówi w niemal co drugiej wypowiedzi Jose Mourinho, który po sześciu latach wraca na Stamford Bridge w roli menedżera Chelsea. The Special One nie ukrywa, że pierwsze minuty będą dla niego emocjonujące, lecz po nich najważniejsze będzie zgarnięcie trzech oczek. Na początek Portugalczyk zmierzy się z beniaminkiem Premier League, drużyną Hull City. Beniaminka na dzień dobry czeka trudne zadanie. Nie dość, że Tottenham to zespół ze ścisłej czołówki, to na dodatek ten mecz ma charakter derbowy. W walce o utrzymanie zespół Orłów ma wspomóc m.in. niejaki Dwight Gayle, 22-letni napastnik pozyskany za - uwaga - 6 mln funtów z Peterborough. Na Selhurst Park zobaczymy też m.in. byłego Kanoniera Marouane'a Chamakha. Godny odnotowania jest także transfer Jose Campani, młodego hiszpańskiego pomocnika pozyskanego z Sewilli. Na Tottenham to będzie jednak zapewne za mało. Koguty solidnie się dozbroiły, wydając aż 26 mln funtów na Roberto Soldado z Walencji i 17 mln funtów na byłego gracza ŁKS-u Paulinho! Mniej, co nie znaczy, że mało kosztowali reprezentant Francji Etienne Capoue i reprezentant Belgii Nacer Chadli.

