Dziś wznawia rozgrywki po przerwie dla reprezentacji Liga mistrzów. W kilku przypadkach jest już dużo rozstrzygnięte. W niektórych grupach jeszcze czwarta drużyna ma szanse na awans. Niewątpliwie jedną z takich grup jest grupa B w której znajdują się takie drużyny jak Inter Mediolan, CSKA Moskwa, Trabzonspor i Lille. W pierwszej analizie zajmę się spotkaniem CSKA z Lille. Jak napisałem powyżej oba zespoły z szansami na awans do dalszej fazy LM. W lepszym położeniu są jednak zawodnicy z Rosji którzy do tej pory zdołali zdobyć po czterech kolejkach w LM pięć punktów i grają dziś u siebie. Co zawsze w przypadku drużyn ze wschodu jest dużym atutem o czym nieraz przekonywały się drużyny które były faworytem w konfrontacji z CSKA. Tu trzeba nadmienić że murawa na boisku klubu z Moskwy jest sztuczna. I sprawia wielu problemów rywalom nieprzyzwyczajonym do grania na tego typu podłożu. Przeciwnikiem CSKA będzie drużyna mistrza Francji. Lille z tzw nożem na gardle przystąpi do tej konfrontacji. Mają tylko dwa punkty zdobyte do tej pory w LM i aby myśleć o dalszej grze w LM czy też lidze europejskiej muszą to spotkanie wygrać ponieważ zarówno drugie CSKA jak i trzeci Trabzonspor maja na swoim koncie pięć pkt. Wiec strata punktów dziś znacznie utrudni im awans. Obie ekipy powinny przystąpić do tego spotkania z aspiracjami na 3 pkt wiec liczę na ofensywną grę oby drużyn. A że oba zespoły maja dobrych zawodników ofensywnych a znacznie słabszą defensywę to liczę że padnie dziś minimum trzy bramki.

