Dziś we Lwowie czeka nas rywalizacja w grupie B, gdzie spotkają się drużyny Danii i Portugalii. Faworytem tego meczu jest ekipa z Półwyspu Iberyjskiego, która zagra z nożem na gardle. Duńczycy po sensacyjnym zwycięstwie z Holandią, w dzisiejszym meczu będą próbować zdobyć kolejne punkty, które przybliżą ich do awansu z grupy. Statystyka przemaiwa na korzyść Portugalii, która w przeszłości dość często wygrywała z Danią. W latach 70-tych wygrywali aż cztery razy. Kolejne dwa spotkania w 1996roku i 2000 zakończyły się remisem i znów wygraną Portugalii. Ale od tego czasu to Duńczykom gra się lepiej z dzisiejszym rywalem. W kolejnych pięciu meczach ogrywali oni Portugalczyków 3-krotnie, raz padł remis i raz wygrali podopieczni Paulo Bento. Warto wspomnieć, że obie ekipy grały ze sobą w ostatnich eliminacjach do Euro, gdzie to Duńczycy okazali się lepsi, wygrywając u siebie 2:1, a na wyjeżdzie przegrywając 1:3, ale mimo to zajęli pierwsze miejsce w grupie. Duńczycy zdają sobie sprawę, że dziś jeśli zdobędą komplet punktów, mocno przybliżą się do awansu. Dlatego też Morten Olsen nie dokona konkretnych roszad w składzie. Znów będzie liczy na grę z kontrataku i skóteczność swoich piłkarzy. Do tego siła Danii nie jest w poszczególnych piłkarzach a w grze zespołowej, tak jak było w meczu z Holandią. Portugalczycy dziś muszą sięgnąć po komplet punktów. Każdy inny wynik sprawi, że już jutro będą mogli pakować się do domu. Jestem więc pewien, że dziś Ronaldo i spółka zrobią wszystko aby wygrać, i przedłużyć nadzieję na awans z grupy. A ważnym aspektem jest fakt, że w meczu z Niemcami grali zdecydowanie lepiej i tylko pech sprawił, że nie udało im się strzelić gola. Limit pecha więc chyba już został wykorzystany. Moim zdaniem czeka nas dziś szybki i bardzo ciekawy mecz, w którym grę będą prowadzić Portugalczycy i to oni sięgną po komplet punktów. Stawiam na 3:1.

