Dokończenie 27 kolejki 1 polskiej ligi. Rewelacyjnie można napisać grający w tym sezonie Dolcan zagra z Flotą. Zespół Roberta Podolińskiego zajmuje w tej chwili dobrą 3 pozycję, ze stratą 9 pkt do Niecieczy i 5 do Cracovii. Gdyby nie porażka w ostatniej kolejce właśnie z liderem Niecieczą 3:1, ten dystans byłby jeszcze mniejszy. Podwarszawski klub ma o co walczyć bo awans do ekstraklasy to nie byle co, warto wykorzystać dziś złą organizację gry Floty w ostatnich spotkaniach. Zespół Kafarskiego po dobrej 1 rundzie tego sezonu spadł na 5 pozycję ale najlepiej odzwierciedlają to wyniki. Od marca, czyli 8 kolejek zdołali tylko raz wygrać, 2 razy zremisować i ponieśli aż 5 porażek. Porażek z zespołami gdzie nie powinno to mieć miejsca jak np. OKS Olsztyn (15 w tabeli, spadkowicz), a wygrał 0:1. Dolcan w tym sezonie tylko 3 razy przegrał u siebie, z Kolejarzem, GKS-em Tychy i z ŁKS Niecieczą. Dziś piłkarze mają też rachunki do wyrównania za porażkę z Flotą w 1 części sezonu 2:0. Liczę że wykorzystując "załamanie" gości w pełni się to dziś uda i to z nawiązką.

