W obu zespołach nie ma nowych osłabień.Ingolstadt nadal bez Buchnera, Ikenga i Metzeldera. Niezbyt kreatywny zespół Ingolstadt ze swoją defensywną taktyką i skutecznym Caiuby Silvą sprawił juz kilka niespodzianek, myśle jednak że dzisiaj nie da rady maksymalnie zdeterminowanemu zespołowi gospodarzy. Zebry bez Bollmana, Kocha, Perthela i Gjassuli. Absencje w ekipie Runjaica wydają się być istotne, ale jego drużyna radzi sobie bez tych zawodników coraz lepiej. W Duisburgu nie nie od razu zadziałał efekt nowej miotły (Runjaic prowadzi zespół od 3 września) jednak z czasem zespół gra coraz lepiej, rośnie także morale po remisie z Herthą i wyjazdowym zwycięstwie nad Cottbus, ówczesnym wiceliderem. Można powiedzieć że Duisburg zaczyna grać na miarę swojego potencjału, który jest znacznie wyższy niż sugeruje to ostatnia pozycja w tabeli. Dobrą formę prezentują zawodnicy którym nowy szkoleniowiec częściej daje szanse, m. in doświadczony Baljak którego Reck sadzał na ławce. Determinacja tego zespołu jest teraz wyjątkowo wysoka, w dodatku poczuł krew po wygranej w Chociebużu i będzie teraz groźny dla każdego zespołu w 2 bundeslidze.

