Porto rozjeżdża ostatnio wszystkich rywali. Po 3 spotkaniach w tegorocznej Lidze Mistrzów mają komplet punktów i nie przeszkadza im nawet obecność bajecznie bogatego PSG z którymi wygrali 1:0. Siła ofensywna Portugalczyków budzi postrach i zgrozę wśród obrońców rywali. Nie przeszkadza w tym nawet sprzedaż Hulka do rosyjskiego Zenitu. Dynamo to po zespole z Zagrzebia najsłabsza ekipa, który właśnie tylko z rywalem z Chorwacji wywalczył jedyny zwycięstwo. Awans Porto i PSG pozostaje raczej kwestią bezdyskusyjną. Porto w lidze już od dawna nie ma sobie równych, teraz przyszedł czas na podbój Europy. Dzisiejsi gospodarze przeciętnie radzą sobie nawet we własnej rodzimej lidze, przegrywając z Szachtarem, Metalistem i Dnipro czyli zespołami słabszymi od Porto. W odniesieniu przez gości zwycięstwa nie powinien nawet przeszkodzić obcy stadion. Stawiam 0:2. Kadra bez graczy kontuzjowanych, wszyscy w odpowiedniej do Ligi Mistrzów formie. Zapowiada się ciekawy mecz. Początek o 20:45.

